Jak działa laserowe usuwanie tatuażu?
Wykonanie tatuażu polega na wprowadzeniu tuszu w głąb skóry – aż do skóry właściwej. Cząsteczki tuszu są na tyle duże, by naturalne mechanizmy obronne i metaboliczne nie mogły go wyeliminować. Właśnie z tego względu efekt tatuażu jest trwały, a jego usunięcie wymaga odpowiedniej metody – najskuteczniejszym sposobem jest seria zabiegów laserem pikosekundowym.
Usuwanie tatuażu laserem działa w oparciu o zjawisko selektywnej fototermolizy – wiązka lasera przenika przez skórę, nie powodując poparzeń lub ran, a następnie pochłaniana jest przez pigment, co prowadzi do jego rozbicia na mniejsze cząsteczki. Drobne cząsteczki pigmentu mogą być następnie bez przeszkód usuwane z organizmu w naturalnych procesach metabolicznych.
Laser pikosekundowy – najskuteczniejszy w usuwaniu tatuażu
Zabiegi laserowego usuwania tatuażu bywają wykonywane przy użyciu różnych rodzajów lasera – jednak to laser pikosekundowy zapewnia najlepsze efekty. Emituje on o wiele krótsze impulsy świetlne (liczone w bilionowych częściach sekundy), dzięki czemu zabieg jest szybki, mniej bolesny, a ryzyko przegrzania tkanek jest zminimalizowane. Laser pikosekundowy dobrze radzi sobie zarówno z tatuażami w kolorze czarnym, jak i z kolorami, które trudno było usunąć innymi metodami (np. z barwą niebieską lub zieloną).
Co dzieje się dalej z rozbitym pigmentem?
Wiązka lasera uderza w cząsteczki tuszu, rozbijając je na pył, który jednak pozostaje na tym samym miejscu. Jak to możliwe, że tatuaż zaczyna jednak stopniowo znikać? Odpowiadają za to naturalne procesy metaboliczne, które zachodzą w organizmie. O ile oryginalne cząstki pigmentu były za duże, by makrofagi (komórki układu odpornościowego) mogły go wyeliminować, o tyle rozbite na pył nie stanowią już dla makrofagów problemu. Komórki te pochłaniają drobinki pigmentu i transportują je do układu limfatycznego, skąd pigment trafia do układu krwionośnego, wątroby i przewodów żółciowych, by ostatecznie opuścić organizm w procesach wydalania.