Chirurgia bariatryczna i laparoskopia to tematy, które coraz częściej pojawiają się w rozmowach o nowoczesnym leczeniu otyłości i przepuklin. W drugim odcinku naszego podcastu gościmy dr hab. n. med. Michała Janika, chirurga, który łączy pasję z doświadczeniem i pokazuje, że operacje minimalnie inwazyjne potrafią realnie wpłynąć na życie Pacjentów.
Dr hab. Michał Janik nie ukrywa, że wybór specjalizacji nie był przypadkowy. „Stałem się ofiarą fascynacji chirurgią" – przyznaje otwarcie. Już podczas studiów medycznych wiedział, że sala operacyjna to miejsce, w którym czuje się najlepiej.
Przełomowym momentem w karierze profesora była chirurgia bariatryczna – operacyjne leczenie otyłości. To właśnie tutaj zdobywał pierwsze doświadczenia w technikach małoinwazyjnych.
„Niesamowite było dla mnie to, w jaki sposób mogę oddziaływać na ludzkie życie poprzez właśnie pomaganie pacjentom w walce z otyłością” – podkreśla.
Dzięki bariatrii nauczył się wykorzystywać laparoskopię – technikę, która pozwala wykonywać skomplikowane operacje przez kilka niewielkich nacięć. W kolejnych latach przeniósł tę wiedzę także na inne obszary: operacje przepuklin czy rekonstrukcje powłok brzusznych.
To doświadczenie sprawiło, że dziś profesor nie tylko operuje, ale też edukuje pacjentów i kolegów po fachu, pokazując, że chirurgia nie musi oznaczać dużych blizn, długiej hospitalizacji i bolesnej rekonwalescencji.
Nowoczesna chirurgia coraz częściej stawia na minimalnie inwazyjne metody. Zamiast dużych nacięć – kilka drobnych. Zamiast tygodni w szpitalu – powrót do domu nawet tego samego dnia. I właśnie dlatego laparoskopia stała się podstawowym narzędziem dr hab. n. med. Michała Janika.
„Jedną operacją jestem w stanie zaopatrzyć przepuklinę boczną, prostą, udową, zasłonową i pępkową. Do tego mogę w tym samym czasie naprawić prawą i lewą stronę” – mówi w podcaście. Dla pacjenta oznacza to mniej bólu, krótszą rekonwalescencję i szybszy powrót do aktywności.
Dodatkową zaletą laparoskopii jest doskonała wizualizacja operowanego obszaru. Chirurg może wykryć i naprawić przepukliny, które podczas klasycznego zabiegu mogłyby pozostać niezauważone. To bezpośrednio przekłada się na większe bezpieczeństwo i skuteczność operacji.
Profesor zwraca uwagę, że choć zabiegi przepuklin są postrzegane jako proste, wcale takie nie są.
„To nie są trywialne operacje. Wymagają doświadczenia i precyzji, bo tu nie ma miejsca na błędy” – podkreśla.
Podobne znaczenie mają zabiegi bariatryczne. Leczenie otyłości operacyjnie nie tylko poprawia jakość życia pacjentów tu i teraz, ale przede wszystkim zapobiega groźnym powikłaniom, od cukrzycy po choroby serca.
„Czasami operujemy prewencyjnie, żeby uniknąć konsekwencji, które mogą pojawić się dopiero za kilka lat” – dodaje profesor.
Jednym z tematów, który profesor Janik uważa za szczególnie ważny, jest poporodowa niewydolność przedniej ściany brzucha, znana też jako rozstęp kresy białej. Dotyczy nawet 30% kobiet po porodzie i wbrew pozorom nie chodzi tu wyłącznie o estetykę.
„To problem, który wpływa nie tylko na wygląd brzucha. Może powodować bóle kręgosłupa, nietrzymanie moczu czy ograniczenie sprawności. To są wskazania nie tylko estetyczne, ale też funkcjonalne i zdrowotne” – tłumaczy profesor.
Metody leczenia dobiera się indywidualnie. W lżejszych przypadkach możliwa jest operacja endoskopowa, bez wycinania skóry. Jeśli jednak problem jest poważniejszy, najlepszym rozwiązaniem bywa abdominoplastyka – zabieg, który jednocześnie usuwa nadmiar skóry, napina brzuch i przywraca prawidłowe połączenie mięśni.
Pacjentki najczęściej pytają o blizny i… pępek. Profesor uspokaja: cięcie prowadzone jest nisko, tak by bliznę można było ukryć w bieliźnie, a pępek w razie potrzeby zostaje przesunięty lub przeszczepiony.
Trzeba jednak pamiętać, że tego typu zabieg najlepiej wykonywać po zakończeniu planów prokreacyjnych. Ciąża mogłaby ponownie rozciągnąć tkanki i zniweczyć efekt operacji. Sama rekonwalescencja trwa zwykle kilka miesięcy, ale – jak zaznacza profesor – współpraca z fizjoterapeutą znacząco przyspiesza powrót do pełnej sprawności.
Dr hab. n. med. Michał Janik podkreśla, że chirurgia to nie tylko technika i narzędzia – to przede wszystkim współpraca z pacjentem. „Odchodzimy od modelu, w którym chirurg podejmuje wszystkie decyzje. Pacjent musi rozumieć, co go czeka, jakie są korzyści i jakie ryzyka” – wyjaśnia.
Dlatego tak dużą wagę przykłada do prehabilitacji, czyli przygotowania do operacji. Rzucenie palenia, poprawa diety, ćwiczenia z fizjoterapeutą – to wszystko realnie skraca czas powrotu do zdrowia i minimalizuje ryzyko powikłań.
To nowoczesne, partnerskie podejście wyróżnia profesora i jego zespół. Daje pacjentom poczucie, że są częścią procesu leczenia, a nie tylko biernymi odbiorcami decyzji medycznych.
Zobacz pełny odcinek podcastu z dr hab. n. med.Michałem Janikiem i poznaj szczegóły, które mogą zmienić Twoje spojrzenie na współczesną chirurgię: obejrzyj na YouTube.